Jak pisać nazwy województw

DRAGON :)

Temat: Zdjęcia Forumowiczów


Tak, popisuje sie, mam takie kompleksy, ze jak widze, ze ktos sie myli, to go poprawiam, dzieki temu mam wzwod.
wybacz, ze napisalem Twoje imie mala litera, takie przyzwyczajenie.
Wrocław nie jest w Śląskim.
Zdanie z kompleksem jest w pelni prawdziwe, przypomnij sobie co pisales swego czasu na #polevo.
Nie odbieraj tego, co pisze personalnie, kazdy inny user dostalby zjebe piszac, ze Wrocław jest w wojewodztwie Śląskim.



Jak już wcześniej pisałem, sugerowałem się nazwą klubu Wrocławia, za co przepraszam.
Co do #polevo, to się tym nie przejmuję bo wiem, że ja się zachowałem normalnie w przeciwieństwie do innych.
Odbieram to personalnie, bo chyba masz do mnie jakieś uprzedzenie, z resztą nie tylko ty.
P.S: To ja Ci proponuję, żebyś zaczął podchodzić trochę inaczej do ludzi, bo każdy się myli, nawet ty w poprzednim poście.
P.S 2: Możemy zakończyć tę horą dyskusję ?
Źródło: issonline.pl/board/index.php?showtopic=89



Temat: Przywitaj się!
Eee. *rozgląda się niepewnie* Ten teges... To może i ja się przedstawię.
Viga vel Viguś vel Wredna Wariatka z Siekierą vel... Nieważne. Osoba w wieku lat 18 (prawie, bo rocznikowo), ale nie lubię wspominać tego, jaka jestem już stara... Brr!
Poza tym głębokie zaintersowanie historią, językiem polskim, biologią, chemią i fizyką.
Oraz szkicowaniem. Plany na przyszłość mam dosyć ambitne, bo wybieram się na medycynę... Ech, pożyjemy.
Poza tym mam manię na punkcie krytykowania opowiadań, jak również nałogowego ich pisania. I prawie zawsze wyolbrzymiam problemy, nie wspominając już o tym, że nagminnie tępię przejawy łamania regulaminów. No i chyba jestem poniekąd altruistką. Powoli staje się to moją najgorszą wadą, bo nei umiem powstrzymać się od pewnych odruchów... Poza tym jestem chyba zbyt poważna, staromodna i niezmiernie łatwo przychodzi mi pisanie oraz konstruowanie skomplikowanych zdań/wypowiedzi.
Mieszkam sobie w takiej dziurce o nazwie Krosno, któraż to znajduje się w województwie podkarpackim.
Nie będę owijać w bawełnę, bo nie lubię tego równie mocno jak kłamstwa i oszustwa.
Przywędrowałam tutaj z pewnego... ekhm... forum *wymowne spojrzenie w stronę pewnych osób* Link bodajże przez Sytię zostawiony na SB. No i przyciągnęła mnie ciekawość na temat *chrząknięcie* pewnej osoby.
Jednym słowem: Witam.

Witamy, Witamy może Avadą, Crucio??
Albo Ognistą?
Wybieraj
Tasha
Źródło: snakesandlions.fora.pl/a/a,26.html


Temat: [Poznań] Kurs przewodników sudeckich

Basiu, przepraszam za pomyłkę, widać źle zostałem poinformowany przez Tomka D.
A tak na marginesie to nie czujesz się opluta przez tego rugałę, tym, że aktywnie działaliśmy w organizacjach o charakterze pzestępczym? Tyle się wtedy nakradliśmy, że teraz Ty pracujesz jako informatyk wyłącznie dla przyjemności, podobnie jak ja prowadzę szkolenia. Był kiedyś taki film polski z udziałem Maklakiewicza. W jedenj ze scen Malakiewicz opisując kukułkę powiedział "i skąd takie kurestwo w przyrodzie". Parafrazując można powiedzieć " i skąd takie rugalstwo" w przyrodzie. Serdecznie Cię pozdrawiam, ja - klasyczny przykład kryptokomuny skpb-owskiej.
A tak na zakończenie, to może Ty znasz choć jedno jeszcze SKPB poza katowickim na terenie województwa śląskiego. Owszem są koła gliwickie i bielskie, ale chyba w ostatnim czasie ani Wy, ani Oni nie zmienili nazwy na jedynie niesłuszną SKPB.


Nie czytam co pisze Lech.
W ogóle nie wiem o czym pisze i nie chcę wiedzieć.

Słynna "kartka" została wysłana 4 lata temu przez ludzi nie mających nic wspólnego ze studenckim przewodnictwem.
Tyle że podpisano tam (całkowicie bez jego wiedzy i zgody) jednego z kolegów z koła studenckiego (nie naszego ani też Waszego).
Może dlatego Lech tak nie znosi przewodników studenckich ?
A może po prostu lubi obrażać ludzi.
- Nie wiem.

Nie mam w ogóle pojęcia o czym piszecie - natrafiłam akurat na Twój post - to wyjaśniam nieporozumienie.
Źródło: 321gory.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=4249


Temat: koniec Świata 2012...a może początek

Trwała druga wojna światowa. Niemcy zajęli województwo opolskie prawie z marszu. Pacyfikacja nastąpiła drastycznie prędko. Łapanki, aresztowania, egzekucje uliczne.
Moja babka była wtedy młoda dziewczyna. Ukrywała się z grupa osób w zabudowaniach dworca kolejowego, gdy SS-dowódca z grupa żołnierzy wkroczyli do zabudowań i odnależli ich.
Zaczęła się panika i wszystkich opanował ogromny w natężeniu strach. Kobiety i dzieci płakały rozdzierając powietrze błaganiami o życie…
Moja babcia siedziała na ławce dworcowej pomiędzy osobami i złożyła dłonie w modlitwie do Maryji- tak mi opowiedziała. Przestała na moment, jakby słyszeć wszystkie te kszyki i lament a całkowicie oddała się modlitwie. SS- man bił i wyrywał po kolei , kurczowo trzymających się ludzi ,jeden za drugim. Kiedy nadeszła kolej babci..po prostu pominął ją i złapał następna osobę za nia siedzącą ....
Babcia modliła się bez przerwy GENERUJĄC SYGNAŁ. Jej Serce przepełniała wiara i bezwarunkowość . Ocalała-czytaj- odnalazła drogę ku Przesunięciu w osobistym multiwersie.
Jej osobisty multiwers promieniował oddaniem w to, co uznała za punkt swej wiary, swojego systemu wierzeń ,swojego Boga. Zadziałał być może "mechanizm" o jakim mgliście wspomniałem uprzednio. Czyli - jej antena eteryczna, czy jak ja zwał, transmitowała częstotliwości ZAUWAŻALNE dla …no, tu już nie śmiem pisać i wytykać kogos/czegoś tak po prostu.Jednak na tyle intensywne- czytaj- czytelnie odbierane, że ocaliły jej ludzkie życie.
Nic, ale to nic nie byłoby w stanie zmienić jej przekonania ,że Najświętsza Maria otoczyła ja swoim płaszczem ocalenia- i bardzo dobrze. Ona pojmowała te same rzeczy, za pomocą innych przypisanych nazw i określeń...
Zatem wracając do owego Przesunięcia orkiestrowanego przez Ród ŚWIATŁA-

Sprawę planetarnego przesunięcia na pewno obserwuje wiele Istot, ale ich ingerencja ograniczy się do minimum. Powiedzmy , jeśli jakiś maniak chciałby odpalić rakiety i użyć broni masowej zagłady, nie uda mu się. Jestem pewien. Jeśli idzie zaś o poszczególne Ludzkie Instrumenty zajete tymczasowo przez Dusze, to widze to tak-
Straty ilościowe wliczono w moment zmiany. Przewidziano fakt, wyodrębnienia się pewnej wartości Populacji i wykazania przez nią chęć otwartego, szczerego pójścia dalej.
Jak "odzielic ziarno od…" No jak?- Po przez odczyt Sygnatury Jedności, komunikujące/nadającej w eter koordynaty położenia, za pomocą energetyk Serca posługujących się częstotliwością Miłości.

Czy to możliwe i tak proste?- nie wiem. Ale się dowiem. Jak przyjdzie czas.

Czy zatem lepiej jest słać życzenia nienawiści wszystkim oprawcom tego świata i być okrytym całunem szarości, "ciemnym kirem" wspomnianym przez Mariana Wasilewskiego w jego Drodze do Jażni? A może lepiej ze zrozumieniem i nawet po części "technicznym" podejściem, określić własna gotowośc i budowanie prędkości ucieczki , korzystając z rad Jamisona?-Warto.

Serdecznie promieniuje do Wszystkich Sunsosn

Źródło: wingmakers.fora.pl/a/a,189.html


Temat: Jak to się..., czyli w razie problemów z pisaniem.
Wiadomo, że nie każdy jest pewny poprawności swoich tekstów i tego, czy napisał jakieś słowo dobrze. W takich przypadkach, kiedy nie mamy do dyspozycji bety, a jest nam niezbędnie potrzebna pomoc w nagłych przypadkach, możemy swoje pytanie bądź wątpliwość zamieścić w tym temacie. Oczywiście nie należy tutaj pisać o tym, przez jakie u pisze się który. Są jednak zdania, których treść składniowa budzi niekiedy wątpliwości, a niestety nie istnieje słownik, który powie nam, czy szyk wyrazów w wypowiedzeniu jest poprawny. Z myślą o właśnie takich przypadkach powstał owy temat.

Pierwszą sprawą są japońskie imiona, tak często pisane błędnie w opowiadaniach (czy też pisane błędnie dlatego, że ładniej wyglądają ich japońskie wersje). Zdarza się, odmieniamy tylko niektóre z nich, ponieważ tak jest nam wygodniej. Z wypowiedzi jednego z czołowych ekspertów w dziedzinie językoznawstwa, profesora Jana Miodka wynika, iż wszystkie nazwiska i imiona powinno się odmieniać jednakowo. Biorąc na przykład imię Sakura.

Mianownik - kto? co? - Sakura.
Dopełniacz - kogo? czego? - Sakury.
Celownik - komu? czemu? - Sakurze.
Biernik - kogo? co? - Sakury.
Narzędnik - (o) kim? (o) czym? - (o) Sakurze.
Miejscownik - (z) kim? (z) czym? - (z) Sakurą.

Dokładnie tak samo powinno odmieniać się imię, np. Naruto.

Mianownik - kto? co? - Naruto.
Dopełniacz - kogo? czego? - Naruta.
Celownik - komu? czemu? - Narutowi (tak samo jak Andrzejowi, Dominikowi, Tomkowi).
Biernik - kogo? co? - Naruta.
Narzędnik - (o) kim? (o) czym? - (o) Narucie.
Miejscownik (z) kim? (z) czym? - (z) Narutem.

Istnieje jednak problem, ponieważ z Naruto brzmi lepiej, niż z Narutem. Stąd bierze się rozbieżność opinii na temat odmieniania przez przypadki w języku polskim japońskich (ale nie tylko) imion.

Inne często popełniane błędy:
a) województwo Warmińsko-Mazurskie. = poprawna forma brzmi jednak: województwo warmińsko-mazurskie. Przymiotniki utworzone od nazw państw, powiatów, miast, gmin itp. piszemy małą literą.
b) wiem, co Ci ludzie myślą = jest sformułowaniem błędny, ponieważ zastosowana tutaj forma Ci napisana z wielkiej litery powinna odnosić się jedynie do zwrotów grzecznościowych w listach oraz podobnych; w innych przypadkach ci jest pisane małą literą.
c) w miesiącu lipcu, okres czasu, akwen wodny, potencjalne możliwości, kontynuować dalej, powtarzać raz jeszcze, = również użyte tutaj zwroty są niepoprawne, biorąc na przykład ''w miesiącu lipcu'' jako niepoprawność, można uzasadnić to tym, iż miesiąc lipiec jest jeden, a więc zbyteczne jest poprzedzanie nazwy miesiąca właśnie tym słowem.

Należy również pamiętać, iż skrótowce pisanie wielkimi literami, takie jak ZUS czy PIS zapisujemy przy odmianie za pomocą myślnika, z czego powstają formy:
ZUS-u, ZUS-owi, ZUS-em i podobne.

Pisząc opowiadania niejednokrotnie spotykamy się z problemem następującej materii:
mamy obcojęzyczne imię, na przykład Jerry. Zastanawiamy się, jak popranie zapisać to imię przy odmianie. Istnieje zasada, iż jeśli imię (np, bo może być to również inny wyraz), kończy się samogłoską, zapisujemy jego odmianę następująco:
Jerry'emu, Jerry'ego. Natomiast, czy imię kończy się spółgłoską, nie stawiamy apostrofu i zapisujemy w sposób naturalny.

Nie ma czegoś takiego jak większa połowa. Połowy zawsze są równe!
Istnieją także problemy przy stopniowaniu przymiotników, np. poprawną formą wyższą od przymiotnika ładny jest ładniejszy, a nie, jak czasami można zauważyć, bardziej ładny.

I ostania z istotniejszych rzeczy. Czasowniki typu iść, pisać.
ja chodzĘ, ja piszĘ.

Uff. ^^'

I jeszcze jedno:
Nie Konoha Gakure, tylko z Konohą, obok Konohy.
Odmieniajmy przez przypadki! dnia Nie 13:29, 11 Paź 2009, w całości zmieniany 4 razy
Źródło: animeexmangaa.fora.pl/a/a,503.html


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © DRAGON :)