Jak położyć samemu tynk żywiczny

DRAGON :)

Temat: Czy ktos z Was sam docieplał dom styropianem ???

Można zrobić samemu, chociaż wbrew pozorom zajmuje to sporo czasu. Pewnie, że zajmuje czas a jeszcze więcej kosztuje. Przyklejenie styropianu, zakołkowanie - pikuś, żaden problem. Zatarcie siatki klejem wymaga już większej wprawy ale zawsze można poprubować na fundamentach zakopanych w ziemi. Ja już wiele razy zaciera ocieplałem i zacierałem styropian i powiem, że wszystkiego można się nauczyć.Oczywiście mając narzędzia a nie imitację narzędzi.
Co do położenia tynku to tego jeszcze nie robiłem (zaznaczam - jeszcze) gdyż całą ścianę trzeba zrobić w dość krótkim czasie aby nie było różnicy odcieni (bo jedna część już wyschła i pozostają dziwne linie).
Budowlanka to wcale nie jest budowanie promu kosmicznego ale przy odpowiednim podejściu to tylko takie większe majsterkowanie. Wymieńcie/doradźcie nam jakie marzędzia są potrzebne do takiej roboty, wiem, że wiadro, wiertarka ale co jeszcze :P np jakie pace styropianowa czy metalowa?
Ja chcę przykleić styropian ma MAX i położyć tynk biały który potem możnaby malować mineralny lub (zapomniałem jak ten drugi się nazywa) a od samego dołu tynk (żywiczny? a może inny) odporny zachlapanie :o
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=29650



Temat: cokół
Klinkier jest drogi. Mozesz polozyc "tynk zywiczny" (gotowy w wiaderkach - kolorowy) jest odporny na wszystko. Ale tani tez nie jest. Wiaderko kosztuje jakies 60-70 zl. Klada te same ekipy co ocieplaja. Wystarczy zagruntowac powiechnie i rozciagnac tynk metalowa packa. Wysycha po kilku godzinach.
pzdr
Bob
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=777


Temat: Dom "W Prymulkach" z pracowni ARCHON
Bob Budownik- jak ocieplenie? na jakim jesteś etapie? czy zdecydowałeś się juz na tynk? jaki?

Co do układu- my mamy pokój z kuchnią razem a ten pokój 3x3 to pokój gościnny i relaksowy- zrobiliśmy tam biblioteczkę- pokój do czytania książek i słuchania muzyki.
Wiem, że nie wszyscy lubią takie rozwiązanie (kuchnia z pokojem) ale ja uważam to za świetne rozwiązanie- to niezwykle przyjemne pichcić coś w kuchni i móc jednocześnie widzieć i rozmawiać z gośćmi, mieć na oku psa na ogrodzie, zerkać na wiadomości a z drugiej strony wyczuć w czas jak coś się przypala :D :D :D Dzisiejsze urządzenia są bardzo ciche więc ani lodówka ani zmywarka nie przeszkadzają siedzącym na kanapach. Poza tym, my już nie mamy tak dużej rodziny i tyle rodzeństwa co nasi rodzice, więc nie potrzebujemy dużego pokoju przeznaczonego na duży stół i odświętne obiady. W zupełności wystarczy stół dla 6 osób.

U nas tynk już na 1 ścianie. Myślę, że do końca tygodnia etap ociepleniowo-tynkarski zostanie zakończony.

Zastanawiamy się tylko nad tym, co położyć na fundamentach. Wiem, że kładzie się albo płytki klinkierowe albo tynk żywiczny, ale oba rozwiązania sa dość drogie. Cze jest coś tańszego? Ja pomyślałam o takim samym tynku jak na ścianach, tylko że pomalowane na jakiś ciemnobrązowy kolorek, ale nasz tynkarz odradza położenie tynku na ścianach fundamentowych. A co Wy o tym myślicie? Znacie jakieś inne rozwiązania? Niecierpliwie czekam na odpowiedź.
Aga- odezwij się- na forum tez masz obowiązki. Maksiu co z tobą? mTom, Bubu- co się z wami dzieje?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=10318


Temat: elewacja zewnetrzna: struktura akrylowa czy tynk i farba?
elewacja zewnetrzna: struktura akrylowa czy tynk i farba?
  W pod koniec czerwca będziemy zmieniać pokrycie dachowe jak i docieplać dom. Moje pytanie jest takie co jest lepsze: struktura akrylowa z już określonym kolorem czy też najpierw położenie tynku i potem malowanie ścian?:ummCo dłużej utrzymuje kolor akryl czy farba i co jest wytrzymalsze na deszcz i wymywanie? Pomijając fakt, że akryl trzeba też umiejętnie położyć. Przy samej ziemi będzie cokół z mozaiki żywicznej. Może ktoś kto już ma dłuższe doświadczenie w tej materii lub już ma za sobą tego rodzaju remonty i chce się podzielić przemyśleniami i nie tylko.:hmm Z góry dziękuje:D
Źródło: forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=80348


Temat: Remont nwego dachu - prosze o porady
Witam

Latem mam zamiar wyremontowac (dwuletni dach). Powodem jest, to ze nie dopilnowalem budowy i jest jak jest. Pretensje powinienem miec sam do siebie, ze zaufalem fachowca (twierdzili, ze robili dziesiatki dachow). Okazalo sie, ze w polowie polozonych dachowek nie wiedzieli jak skonczyc, bo nic nie pasowalo. Nic dziwnego ze nie pasowalo, jak zaczeli jednoczesnie z prawego i lewego rogu myslac, ze sie spotkaja idealnie nad lukarna. Szkoda słow. Po tym wszystkim sam to wszystko pospinalem.
Padnie pytanie czemu wszystkiego nie zdjalem od razu - moja odpowiedz brzmi - Cieszylem sie z tego, ze calosc zostala zakonczona i staralem nie wracac do tego pozniej, bylo dziesiatki innych problemow.
Dzis (minal juz prawie rok odkad zamieszkuje dom), jak patrze na calosc (chodzi o dach), to wlos sie jezy na glowie, nowy dach a na nim fale dunaju, cieknace lukarny, kominy, garby na kalenicy z gasiorow. nie wspomne, ze na okolo stoja same nowe domy, trzy razy takie jak moj z rowniusienkimi dachami.
Jako, ze nie moge juz na to dluzej patrzec, postanowilem cos z tym zrobic. A nie patrzec sie nie da, bo co dzien mam widok na dom moj i inne jak wracam do domu. Stalo sie to chyba moja obsesja.
Rowniez moze pasc pytanie, czemu nie wezme porzadnej firmy. Odpowiedzia jest brak pieniedzy oraz zaufania, dodatkowo mam 5 tygodni urlopu latem, wiec nie zamierzam stac z zalozonymi rekoma.


Mam to zamiar zrobic sam ze znajomym fachowcem. Dach jest prosty pod wzgledem konstrukcji, bo dwuspadowy + dwie lukarny. Pojecie ogolne mam, nie boje sie tego podjac. Robilem sam dach na drewutni (50m2) - rowniez dwuspadowy + wiezba i wyszlo idealnie, nie ma sie czego przyczepic.

Co planuje i dlaczego:
1. zdjac wszystkie dachowki (okolo 250m2) cementowe, oczywiscie pierw jedna strone, pozniej druga
2. delikatnie zerwac laty i kontrlaty - raz ze nie byly prostowane (nabili je jak lecialo)
3. polozyc nowa membrane - pseudofachowcy zle pozakladali, poprzecianli, zle zalozyli przy lukarnach itp.
4. Wyremontowac kominy (poloze na nie styropian i na to tynk zywiczny + nowe czpy obrobione blacha) - zrobili mi je z dziurawki i nie wcieli sie z obrobka - to nie wymaga komentarza
5. Nie moge ruszac wiezby, bo mam juz welne,
6. Jezeli bedzie konieczne, to zaingeruje w podbitke

Mysle, ze z poprawnym rozplanowaniem nie powinienem miec problemow, sznurek + troche wyobrazni i po krzyku. Dodatkowo rownanie łat (kliny itp) tez nie sparwi mi to problemu. Kominy, tez pojda jak po masle, poniewaz po tym wszystkim co mnie spotkalo spedzilem na dachu 2 tygodnie i je koczylem sam - no i co z tego, ze uzylem od polowy pelna cegle, jak pod spodem byla dziurawka, trzebabylo skuc wszystkie rzedy do konca. Nie mialem wtedy jeszcze swiadomosici i tej wiedzy ktora mam teraz. Z oknami Dachowymi tez nie bede mial problemu, bo mam dwa, ktore sam osadzalem. Zrobilem to zgodnie ze sztuka i po zimie i podczas opadow nie bylo na ziemi ani nigdzie zadnej kropelki.

Zdaje sobie sparwe, ze fachowcy z tego forum nie zdradza mi wszystkiego. Mam nadzieje uzyskac chociaz podstawowe informacje o ktore bede sie pytal na bierzaco w tym temacie.

Moj dach jest przykladem tego, jak dach nie powinien byc wykonany, popelnine zostaly chyba wszystkie mozliwe bledy. Mam nadzieje, ze ten temat posluzy jako przestroga i mam nadzieje ze pomoze innym, ktorzy buduja lub zamierzaja budowac.


Nim jednak zaczne co kolwiek mam pytanie:
Przed calym przedsiewzieciem, chce sie upewnic, ze po zdjeciu dachowek, bedzie mozliwe rowne ich polozenie.
Chodzi o to, ze chyba wypadaloby sprawdzic, czy przekoszenie (przekatne) nie odbiegaja za duzo. Chyba, ze to nie ma znaczenia i nadrobi sie kontrlatami jak bedzie trzeba wypuszczajac je poza czolowe krokwie.
Czy moge prosic porade odnosie tego sprawdzenia?

Konstrukcja wiezby jetkowo - krokwiowa bez deski kalenicowej. (powinienem zastosowac inny typ - ten z platwiami, no ale tu nic nie zrobie juz). Dlugosc krokwi to 7m. Z tego co pamietam, to linia kalenicy nie jest idealnie linia prosta, idzie lekko po łuku.

Zapraszam do dyskusji zorientowanych fachowcow.
Prosze nie zasmiecac tematu zbednmi dyskusjami - typu ,,tak to jest jak sie szuka za duzo oszczednosci'' itp.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=157559


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © DRAGON :)